Wiersz na Wielkanoc
Dodane przez olgaw dnia 17 kwietnia 2019 22:07:41

Wielkanoc


Rozszerzona zawartość newsa
Roger Mc Gough

Mamo, dziwny człowiek stoi u drzwi naszego domu pierwszy raz go widzę a twarz ma jakby znajomą Mówi, że nazywa się Jezus i czy możemy mu dać jakiś grosz mówi, że wyprztykał się z cudów i odwrócił się od niego los Tak, myślę, że to cudzoziemiec Żyd albo Arab z urody... aha, to mi przypomniało że chce też trochę wody No co, dać mu czego chce czy trzasnąć mu przed nosem drzwiami? dobra, dam mu sześć pensów powiem, że tyle mamy I że zapomniałem o wodzie, właściwie to świństwo, no nie? ale słowo, on jest taki brudny skąd przyszedł? cholera go wie Mamo, on pyta o wodę - nie ma kubka - odpowiedziałem w każdym razie dałem mu szóstkę jak się cieszył, żebyś widziała Powiedział, że trzymają go przy życiu takie jak ta rzeczy małe, dał mi swój portret z autografem i te trzy gwoździe zardzewiałe


Olga Wiśniewska, kl. 2A