PROJEKTY

Erasmus Plus
   
      
Szczęśliwy Numerek

-> Poniedziałek - 0
-> Wtorek - 0
-> Środa - 0
-> Czwartek - 0
-> Piątek - 0
   
      
   
      
Włamanie na Facebook, prawdziwy problem czy drobnostka?

Włamanie na Facebook, prawdziwy problem czy drobnostka?


   Internet jest medium, które ewoluuje w bardzo szybkim tempie. Również przestępcy wykorzystujący sieć stale zmieniają swoje metody działania. To właśnie dlatego tak trudno jest nadążyć za nimi. Użytkownicy portalu facebook.com mogą się przekonać, że strona nie jest tak bezpieczna, jak przekonują jej administratorzy.  Zdarza się, że włamanie na konto początkowo uznawane jest  za niewinny żart, jednakże włamanie wiąże się z takimi przestępstwami jak np. czytanie cudzej korespondencji, naruszanie prywatności lub podawanie fałszywych danych.

   Jak wiadomo, czytanie cudzej korespondencji jest niezgodne z prawem i surowo karane. Korespondencja kojarzy się nam głównie z listami wysyłanymi tradycyjną pocztą, ale przecież istnieje także elektroniczna i to są nie tylko maile, ale też rozmowy przez komunikatory takie jak Gadu Gadu czy Skype, czy portale społecznościowe np. Facebook.

Z konstytucji Rzeczypospolitej art. 49: „Zapewnia się wolność i ochronę tajemnicy komunikowania się.
Ich ograniczenie może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony.”

Informacje na ten temat na stronie policji.


   Któregoś dnia pewna nastolatka miała dość przykrą przygodę z Facebook’iem. Dwóch chłopców dla żartów włamało się jej na konto na Facebook’u i w dodatku dodali z jej konta post, w którym widniało jej hasło. Przez kilka godzin zanim się zorientowała co się stało, każdy jej znajomy, mógł wejść i przeczytać wszystkie jej wiadomości. To co oni zrobili było równoważne z wywieszeniem jej prywatnych listów w całym mieście, aby każdy mógł przeczytać, więc można sobie tylko wyobrazić jak ona się czuła.

   Zdarzają się też sytuacje, w których ktoś włamuje się na cudze konto, aby rozmawiać w imieniu tej osoby z jej znajomymi. Powody takiego postępowania są różne, ale osoba, która doświadczy takiego żartu może mieć problemy z wytłumaczeniem dziwnych wiadomości, a nawet stracić przyjaciół. Osoby dotknięte takimi „żartami” nie zgłaszają tego nigdzie, ponieważ uważają, że ani rodzice ani szkoła ani żaden organ władzy nie zainteresuje się problemem związanym z Facebook’iem. Należy zauważyć jednak, że to też jest naruszenie prawa, a we wspomnianych wcześniej sytuacjach miały miejsce przestępstwa zwane podszywaniem się pod osobę prywatną i czytaniem cudzej korespondencji.

   To przykre, ale takie rzeczy się niestety zdarzają dość często. Ciągle powstają nowe programy ułatwiające hakerom, a także zwykłym osobom dostęp do różnych informacji. Nie da się tego zatrzymać, ale można się przed tym chronić nie podając nikomu swojego hasła i używając specjalnych ustawień na Facebook’u.

Autorzy pracy:
Sylwia Cholewińska kl. IIIA
Karolina Wołowiec kl. IIIA


Dodane przez Morpheus dnia 19 kwietnia 2013 19:47:01 · 0 komentarzy  · 3220 Czytań · Drukuj Drukuj
   
      
Komentarze

Brak komentarzy.
   
      
Dodaj komentarz

Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
   
      
Oceny

Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
   
      

Copyright © 2010
Damian Krawiec & Piotr Turek

pod redakcją:
----, -------